Opublikowano:

Power bank SKROSS i codzienność

Power Bank SKROSS

Power bank SKROSS i codzienność

Ustalając rankiem plan dnia uznałam, że sprawa, która wymaga mojej obecności w urzędzie powinna być załatwiona właśnie dzisiaj. Nie można jej odkładać, trzeba ją załatwić właśnie dziś. Wychodząc z domu zauważyłam, że baterię mam naładowaną w 9 procentach (dzięki Synku). Jechałam do miejscowości oddalonej o 50 km, nie znałam drogi, potrzebowałam użyć gps. Od jakiegoś czasu mam niestety zepsute gniazdo do ładowania telefonu w aucie ( chyba spalony bezpiecznik). Czyli użycie ładowarki samochodowej, z której korzystałam dotąd nie wchodziło w grę. Zabrałam power bank, który zazwyczaj mamy naładowany, aby użyć go właśnie w takiej sytuacji. Sprawdził się super. Nie dość, że mogłam użyć gps, to jeszcze naładował mi do pełna baterię w telefonie. I to podczas korzystania z nawigacji.

 

Power bank tylko “od święta”?

Mam wrażenie, że takie urządzenia, jak właśnie power banki traktujemy jakoś „odświętnie”. Nie pamiętamy o nich na co dzień. Traktujemy je, jak coś, co można używać na wakacjach. A one są właśnie po to, aby nam ułatwić codzienne życie. Najczęściej oczywiście ładujemy za ich pomocą smartfony. Ze smartfonów korzystamy ciągle, są naszymi towarzyszami od rana do późnej nocy. Niestety baterie w tak eksploatowanych urządzeniach bardzo szybko się wyładowują. Ratunkiem jest właśnie power bank, który poratuje w przypadku niemożliwości naładowania telefonu bezpośrednio z gniazdka.

 

Plecak, damska torebka, czy schowek samochodowy – wszędzie tam zmieści się poręczny i bardzo estetyczny power bank SKROSS, na przykład taki – https://www.skross.com.pl/sklep/power-bank-3500ma.

 

Gdy na wakacjach postanowiliśmy zwiedzić przepiękne greckie miasteczko, a później pójść na kolację również zabraliśmy power bank. Bardzo się przydał. Nie wiem, jak Wy, ale ja w zasadzie nie korzystam już z aparatu fotograficznego, aby robić zdjęcia czy kręcić filmiki. Korzysta już tylko z telefonu. No a bateria w telefonie przy takim użytkowaniu bardzo szybko się wyładowuje. No więc naładowany power bank jest w sam raz.

 

Power Bank SKROSS
Power Bank SKROSS

 

 

Ile razy Twoje dziecko tłumaczyło się, że nie mogło Cię uprzedzić, że później wróci, bo telefon mu się wyładował? Albo nie zrobił zdjęć na szkolnej wycieczce, ponieważ oszczędzał baterie? Nasze dzieci mając do swojego użytku power bank SKROSS zawsze będą w zasięgu i zawsze pokażą nam miejsca, które odwiedzali.

 

Wskazówka dla Was – koniecznie miejcie naładowane power banki. Zapominamy o tym, a sytuacje kiedy ukochane dziecko niepostrzeżenie dziubnie trochę energii z telefonu chyba są na porządku dziennym – nie tylko w moim domu:)